Komentarz do wpisu: Zemsta polskiej myśli ..., madapaka
Oczywiście masz prawo pisać cokolwiek i kiedykolwiek. Nikt tu nikomu niczego nie zabrania, chyba że autor bloga stwierdzi, że ktoś znacząco przegiął. He is the Boss.
Jak w każdej dyskusji są wątki główne, są i poboczne oraz poboczne do pobocznych.
Ale w twoim przypadku chodzi o co innego , przytaczasz artykuł, tylko po to aby opatrzyć go wymownym komentarzem z cyklu "ja wiedziałem że tak będzie", "a nie mówiłem" lub "mówiłem a inni mnie ignorowali" i tego typu świadczące o tym jak wszystko w zarodku przewidziałeś i wręcz byłeś przygotowany na nadchodzące wydarzenia.
A propos przejrzałem twoje wypowiedz sprzed Euro i nic na temat Krychy i jego braków nie odnalazłem.
A moje skojarzenie z tym konkursem- który jest na tym blogu, wynika z twoich wypowiedzi o tym jak wszystko przewidziałeś.
Konkurs ma formę zabawy rzecz jasna, dałby ci możliwość potwierdzenie twoich możliwości przewidywania, zamknięcia usta niedowiarkom.
Pomyśl jakie to byłoby uczucie, gdyby Rafał ogłosił, że w roku AD201X wygrał w.p.p.
Twoi oponenci, którzy również biora w nim udział, - the truth, 0twojastara inni, musieliby z tym żyć przez cały rok...
I co, challenge accepted? ;-) Do października masz czas do namysłu...
A co do nie czytania wpisów, które mnie lub ciebie nie interesują- to tak masz rację nie ma obowiązku ich czytania i komentowania.