Gen. Koziej: Fakt, że attaché zostali wyznaczeni, zanim prezydent zapytał, może być kompromitujący
Na linii ośrodek prezydencki - Ministerstwo Obrony Narodowej iskrzy. Oficjalnym powodem napięcia jest brak obsady ataszatów wojskowych. Prezydent Duda bez ogródek przyznaje, że odpowiedź szefa MON na jego listy go nie satysfakcjonuje. Wypracować kompromis będzie trudno, bo punktów spornych może pojawić się znacznie więcej niż się pozornie wydaje. - Bardzo źle się stało, że akurat sprawy obrony państwa stały się przedmiotem partyjnych gier, a to co dzieje się w armii zostało wykorzystane do walki z opozycją i z poprzednim rządem - przekonuje...