Rosjan nie kuszą już miliony rubli. Mobilizacja wisi w powietrzu
Rosyjska armia ma problemy z uzupełnianiem strat na froncie. Machina rekrutacyjna – oparta na kuszeniu ochotników z biedniejszych regionów kraju wysokimi żołdami i premiami – przestaje działać. Kontrakty z rosyjskim MON podpisało najmniej osób od dwóch lat. Analitycy wskazują, że Kreml może stopniowo przygotowywać społeczeństwo na kolejną częściową mobilizację.