Nocne wyczyny motocyklistów. Chamstwo czy dobra zabawa?
Co robicie, by nie zaspać na poranne zajęcia, nie spóźnić się do pracy, szkoły, na uczelnię, zdążyć na wcześnie umówione spotkanie? Nastawiacie tradycyjny budzik? Korzystacie z odpowiedniej funkcji smartfonu? Polegacie na wewnętrznym zegarze biologicznym? Na pobudzających organizm do życia pierwszych promieniach słońca, śpiewie ptaków? A może chcielibyście, by z błogiego snu wyrywał was ryk silników? Najwyraźniej do takiego wniosku doszli inicjatorzy akcji "Budzimy Kraków"...