Ekstraklasa. Kalendarz absurdalnego sezonu
Polska ekstraklasa jest jak serial. Serial z przeciętną obsadą aktorską, mało lotną fabułą, kiepskimi dialogami. Ma w sobie jednak coś, co przyciąga widzów i wręcz fascynuje. To raj dla miłośników absurdalnego poczucia humoru, sitcomowych wręcz gagów, których kuriozum potęguje dodatkowo profesjonalna otoczka, w którą ubrana została polska liga. Zapraszamy na przegląd "kalendarza absurdu" Ekstraklasy sezonu 2017/18.