Michał Korościel: Terminarzowe szaleństwo
Połowa grudnia to jest już dla kibica żużlowego taki czas, kiedy za swoją ulubioną dyscypliną z tęsknoty wyje. Z finału Ekstraligi pozostało już ledwie mgliste wspomnienie, emocje związane z okresem transferowym też już raczej opadły, a do pierwszych przedsezonowych sparingów pozostał jeszcze kwartał.