Co dalej z "wampirem z Bytowa"?
Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpatrzy w czwartek, 7 września, apelację pełnomocnika Leszka P., zwanego "wampirem z Bytowa". Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał, że mężczyzna jest niebezpieczny i ma trafić do zamkniętego ośrodka szpitalnego. Zdaniem adwokata, skazany jest osobą, która nie stwarza już zagrożenia.