Niemcy K: Pierwsza porażka mistrzyń
Miniona kolejka w lidze niemieckiej kobiet upłynęła pod znakiem tie-breaków. Trzy z pięciu spotkań kończyły się właśnie w taki sposób. Właśnie piąty set zadecydował o tym, że mistrzynie kraju Allianz MTV Stuttgart znalazł w końcu pogromcę. Okazała się nim ekipa Ladies in Black Aachen. Nie tylko liderki nie zaliczą tej rundy spotkań do udanych. Na tarczy z wyjazdowych meczów wróciły także oba „polskie” zespoły.
Bardziej zadowolony powinien być zespół Darii Przybylak Rote Raben Vilsbiburg, który zdołał wywieźć jeden punkt z meczu przeciwko NawaRo Straubing. Polka zdobyła 8 punktów atakiem i dołożyła jedno oczko w bloku. Tradycyjnie też była najlepiej przyjmującą zawodniczką w swoim zespole.
Siódmą porażkę z rzędu poniosły natomiast podopieczne Mateusza Żarczyńskiego. Tym razem nie sprostały SC Poczdam i wciąż pozostają jedną z dwóch drużyn Bundesligi, które nie mają na swoim koncie żadnego zwycięstwa. Siatkarki z Turyngii były słabsze od swoich rywalek w każdym elemencie gry. Trudno oczekiwać by sytuacja VfB Suhl LOTTO Thüringen poprawiła się w następnej kolejce, bowiem ich przeciwnikiem będzie lider ze Stuttgartu.
Ciekawie było w Wiesbaden, gdzie gospodynie w tie-breaku pokonały przedostatnią drużynę ligi Schwarz-Weiß Erfurt. Trzy sety tego meczu kończyły się na przewagi, w tym decydująca partia. Z kolei więcej walki kibice obiecywali sobie po meczu w Dreźnie, gdzie goście ze Schwerinu potrzebowali tylko trzech setów, żeby dopisać sobie komplet punktów. W następnej kolejce Palmberg Schwerin podejmie NawaRo Straubing i wydaje się, że będzie to najciekawsze propozycja w żeńskiej Bundeslidze nadchodzącej serii spotkań.
Artykuł Niemcy K: Pierwsza porażka mistrzyń opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.