Przez pomyłkę korporacji taksówkarskiej zamachowcy musieli się rozdzielić
Pomyłka korporacji taksówkarskiej, pokrzyżowała plany zamachowców i zapobiegła jeszcze większej masakrze w Brukseli - twierdzi belgijska gazeta "DH". Jak pisze dziennik, terroryści musieli się rozdzielić, bo przyjechała po nich mniejsza taksówka niż ta, którą zamawiali. W domu zostawili też jedną z bomb.