Komentarz do wpisu: Szalejący Holender, stanislaw414
Słyszysz mnie Błaszczaku, nie boję się cebie, sam wszystko wymyśliłem, nikt mnie nie zainspirował, strzelaj Roberto Carlosie..., strzelaj, nie boję się ciebie....
"Uspokój się, każdy popełnia błędy" - to mój wewnętrzny Klopp. Nie wierzę mu, to Niemiec, nie potrafię się uspokoić.
Muszę sie wyrwać z tego szaleństwa, ale jak się wyrwać z szaleństwa, gdy szaleństwo jest wszędzie, kiedy Polska wygrywa, a Holandia przegrywa? Wiem! Napiszę coś jeszcze i wtedy nikt nie zauważy tego, co napisałem wcześniej.
"Słusznie Stasiu, może naprzykład: ten młody Ajax to może jeszcze nie potęga, ale prezentuje się naprawdę nieźle, nawet znacznie lepiej od Legii" - wyjdź ze mnie wreszcie podstępny Kloppie!
Nie wiem, nie wiem, nic sam nie potrafię napisać, słyszę w głowie głosy, nie wiem co napisać, nie mam pomysłu, nie znam się na piłce, ale tak naprawdę, to nie wiadomo, pomóżcie... telefon do mnie dzwoni... no podpowiedzcie coś..., no ratujcie...