Komentarz do wpisu: Powitajcie nową Polskę, irek16lfc
Hmm, a czy owa egzaltacja (głównie Milikowa, ale z bramkarzami też czad) nie świadczy najdobitniej o tych nadwiślańskich kompleksach?
Wpis wybiórczy. Słowem nie wspomina o Kapustce (jestem pewien, że jesienią pogra i zobaczymy jak wykorzysta czas), wiadomo to tylko trzy kolejki, ale jak już skaczemy do nieba po jednym meczu Milika? Liga włoska to szczególnie dla napastników niełatwy chleb, może poczekajmy do końca sezonu, niech strzeli te 15-20 goli. Wydaje mi się, że skandowanie po jednym meczu Higuain who nie jest właściwe.
To jednak mały pikuś przy Krychowiaku. Niezwykle ważny dla nas gracz, niemal niezastąpiony. Jak się można było spodziewać Emery nie kieruje się sympatiami i sentymentami. PSG to absolutny top i jeśli Grzesiek wywalczy tam 11 czapki z głów, niemniej konkurencję ma nieziemską.
Co do naszych bramkarzy to jednak grają w klubach, które będą bronić się przed spadkiem. Jeśli spełni się mroczny, niestety realny scenariusz za rok mogą grać na zapleczu ligi.
Co do grupy też uważam, że powinniśmy powalczyć o bezpośrednie wyjście. Trzeba jednak zaznaczyć, że w przeciwieństwie do ME automatycznie wchodzi tylko jeden.
Dania jest zespołem poukładanym, niewygodnym. Rumunia nieobliczalnym, która mimo nędznego teamsheeta potrafiła postawić się takiej potędze jak Francja, niezasłużenie przegrywając.
Reasumując, to będą ciężkie eliminacje. Dodatkowo nasi startują z roli faworyta, jak sobie z tym poradzą dopiero zobaczymy. Wierzę, że głowy moją bardziej chłodne i prze ziemi niż red.Stec. Pokora przede wszystkim i będzie dobrze.
Nadmienię, że było już takie losowanie, gdzie byliśmy zdecydowanym faworytem. Sam po nim kląłem na czym świat stoi, że nie będzie czym się emocjonować.
To były eliminacje do RPA. Jak się skończyły pamiętamy.