Komentarz do wpisu: Anarchia w Lidze Mistrzów, wielmozny.pan.przecinek
no rzeczywiście, szkoda ;]
a Barca i Inter o tyle są tutaj przykładami bardzo pasującymi, bo w obu tych zespołach Zlatan nie pasował do zwycięskiej koncepcji.
Podobnie jest teraz w PSG, wg mnie i np. France Football.
co z tym wspólnego ma Malmoe ? nie wiadomo.
wygląda na to, ze wg ciebie wszyscy trenerzy Zlatana byli czyimiś marionetkami, skoro żaden nie wygrał LM mając go w zespole.
poza tym, Man City płaci"marionetce" 20 mln E za sezon, Bayern płacze że "marionetka" odchodzi, a Barcelona wszystko co wygrywa z kupnym towarem na pokładzie porównuje do czasów, w którym "marionetka" tworzyła zespół z tego, co Barca akurat miała na stanie. Jakby Guardioli dali wtedy Neymara i Suareza, to podejrzewam... a nie, wróć - chciałem napisać, ze "wygrałby wszystko", ale przecież on wygrał wszystko bez Neymara i Suareza, dzięki systemowi i stylowi gry, który osobiście stworzył. "Marionetka". lol.
na Supergigancie jest moja drobiazgowa elacja z tego meczu, kilka godzin po jego zakończeniu. Tyle o tym, kto oglądał, a kto nie.
PSg nie broniło się, grało piłkę do przodu, nie zapominając ofk o defensywie.
Grało tak jak/by było w pełnym składzie, tyle że z większym wydatkiem energii, ale za to bez zawodnika zwalniającego atak i kompletnie ignorującego defensywę, co wyszło im na dobre.
Tekst "bronili się" jest niepoważny, bo zakłamuje rzeczywistość.
"60 procent nabili ze Zlatanem"
podaj źródło tej sensacyjnej informacji.
stawiam twoje życie, że nie masz takowego :]
i po co było pleść od rzeczy ?