„Wreszcie wrócił dzielnicowy"
Da się ją streścić w jednym zdaniu: „No, wreszcie wrócił dzielnicowy."
Tak, jako konsekwentny liberał i zaprzysięgły demokrata uważam, że dobrze się stało. Dobrze, gdy w świecie współczesnej polityki pojawia się ktoś zdolny dostrzegać zagrożenia dla globalnego ładu,...