Miał żal do prezesa. Co dalej z wielkim talentem?
Franciszek Majewski bardzo chce odejść z Kolejarza Rawicz, ale wciąż nie porozumiał się z prezesem Sławomirem K. W obliczu zaistniałej sytuacji (prezes został zatrzymany), wszystko jeszcze bardziej się komplikuje. 16-letni wielki talent błysnął w tym roku w meczach ligowych i już ustawiła się po niego kolejka chętnych. Problem w tym, że Majewski ma w otoczeniu osoby, które trochę mącą mu w głowie. Chłopakowi zamarzył się Falubaz, ale na ten moment daleko mu do transferu. A czas leci.