Barcelona liderem, ale Xavi nie obejrzy największych rywali. Podał powód
FC Barcelona pokonała po trudnym meczu Sevilla FC 1-0 na początek ósmej kolejki La Liga. Jedyny gol padł w wyniku samobójczego trafienia Sergia Ramosa, który wrócił do klubu z Andaluzji po latach grania w Realu Madryt, a potem jeszcze dwóch sezonach w PSG. "Duma Katalonii" wyszła na prowadzenie w tabeli, a jej szkoleniowiec Xavi przyznał, że nie będzie oglądał sobotniego spotkania pomiędzy Gironą a "Królewskimi", czyli dwoma najlepszymi zespołami po siedmiu seriach gier.