Pokonała rosyjską skandalistkę. Teraz może trafić na Igę Świątek
Rzadko się zdarza, by dwa turnieje WTA tak dużej rangi nakładały się na siebie. Trwa jeszcze rywalizacja o tytuł w Tokio, gdzie odbywają się półfinały (niestety - bez obecności Igi Świątek), a już rozgrywane są mecze pierwszej rundy ostatniej rywalizacji WTA 1000 w tym sezonie. Chociaż była liderka rankingu swoje pierwsze spotkanie zagra najwcześniej w niedzielę, to w sobotni poranek czasu polskiego poznaliśmy jej potencjalną rywalkę w drugiej rundzie turnieju w Pekinie.