Na Open'erze rock jeszcze żywy. Czuje się dobrze
Open'er Festival 2023 przeszedł do historii. Obyło się bez wielkich problemów pogodowych, a choć na początku wiele mówiło się o niskiej frekwencji, to zgodnie z przewidywaniami w weekend publika dopisała. Królem bezsprzecznie był Kendrick Lamar, a jego rapowy spektakl był niczym pomost pomiędzy generacją Z a millenialsami. Morze ludzi oklaskiwało jednego z najważniejszych przedstawicieli gatunku, który grał swój pierwszy koncert w Polsce od pięciu lat.