Добавить новость
World News





160*600

Новости сегодня на DirectAdvert

Новости сегодня от Adwile

Актуальные новости сегодня от ValueImpression.com


Опубликовать свою новость бесплатно - сейчас


Pyry z gzikiem: Ostatni krok

Pyry z gzikiem – szybkie, luźne, szczere, obiektywne i swobodne podsumowanie każdego tygodnia w Lechu Poznań. Alternatywa dla cyklu „Na chłodno” lub jak kto woli – „Na chłodno mini” bądź „express”.

Poniedziałek – Na początek dzisiejszych „Pyr z gzikiem” wyniki szybkiej sondy rozpoczętej w poprzednim odcinku z tego cyklu. 61% czytelników już wtedy obstawiało podium dla Lecha Poznań na koniec sezonu. Ciekawe

Będzie 3. miejsce?
61% – TAK
39% – NIE

Wtorek – Lech jako jeden z pierwszych polskich klubów ogłasza letni plan przygotowań, który wywołuje trochę kontrowersji. Przede wszystkim w oczy rzuca się termin rozpoczęcia przygotowań, które zaczną się dopiero 26 czerwca. 26! Nigdy tak późno nie rozpoczynaliśmy letnich przygotowań, choć rozpoczynaliśmy już ligę w podobnym terminie (21-23 lipca). Zwykle 26 czerwca letnie przygotowania trwały w najlepsze, trwał m.in. letni obóz, który tego lata potrwa raptem 6 dni i będzie miał miejsce we Wronkach. Tutaj akurat kontrowersji nie ma, Lech posiada swój ośrodek, dlatego nie ma co przepłacać wynajmując np. pokoje w hotelu w Opalenicy.

Zaskakuje tylko termin wznowienia treningów, który zapewne będzie różnił się od innych klubów z Ekstraklasy. Nie może on być spowodowany „wyczerpującą” rundą wiosenną, w końcu Lech rozegra podczas niej tylko kilka spotkań więcej od Legii czy od Rakowa mając wcześniej najdłuższą zimową przerwę od 10 lat. Latem nasz zespół zaliczy raptem 4 pełne mikrocykle treningowe i zacznie rywalizować co 3-4 dni. Wcześniej ma w planach rozegrać jedynie 3 mecze kontrolne co również może dziwić patrząc na to, jak duża przebudowa czeka zespół, z którego odejdzie wkrótce wielu zawodników (nowych piłkarzy będzie trzeba zgrać).

Będąc przy temacie nowych piłkarzy. Termin rozpoczęcia treningów dopiero 26 czerwca powoduje wydłużenie czasu, jaki zarząd ma na letnie transfery. Tak wiele czasu na skompletowanie kadry nie miał jeszcze nigdy i ciekawe, czy to wykorzysta. Zeszłoroczne okienko transferowe było przeciętne, zimowe słabe i przespane, teraz przede wszystkim Piotrowi Rutkowskiemu oraz Tomaszowi Rząsie pozostał jeszcze miesiąc na to, aby na pierwszym treningu 26 czerwca nie było kilkunastu piłkarzy w tym paru juniorów. Jest naprawdę mnóstwo czasu na skompletowanie kadry przed pierwszym sparingiem, znając Lechowe realia za szybko paru transferów nie zobaczycie skoro do 26 czerwca pozostało jeszcze wiele, wiele dni.

26 czerwca – Początek przygotowań
3-8 lipca – Obóz we Wronkach
21 lipca – Początek ligowego sezonu 2023/2024
27 lipca – Pierwszy mecz w II rundzie eliminacji Ligi Konferencji
+ 3 letnie gry kontrolne

Środa – Ciekawy temat w swoim programie „Poznań kontra Warszawa” poruszył Dawid Dobrasz z portalu Meczyki.pl. Lech jest mało transparenty jeśli chodzi o sytuację kadrową i sam rodzi plotki, którymi żyją kibice. Afonso Sousy nie ma trzeci tydzień, Mikael Ishak ma „infekcję bakteryjną”, czyli boreliozę, o której kibice plotkują od kilkunastu dni a Antonio Milić, Adriel Ba Loua oraz Filip Dagerstal trenujący wcześniej z drużyną wypadają z kadry meczowej na spotkanie z Rakowem na samym finiszu mikrocyklu treningowego. Co to w ogóle jest? Oczywiście po samym meczu w poniedziałek/wtorek również brak jakiejkolwiek oficjalnej informacji, co im dolega i czy w ogóle. Klub nie spełnia swojej roli, nie informuje o tym, co jest naprawdę ważne dla Lechowej społeczności. Pod tym względem daleko jest nam do Legii, gdzie podczas tygodnia jest otwarty nawet więcej niż jeden trening, tam każdy przedstawiciel mediów sam może sobie przyjść na zajęcia i zobaczyć, jak wyglądają przygotowania sprawdzając przy okazji, kto trenuje a kto nie. Tu nie ma takiej możliwości, jest za to sporo plotek, które będą mnożyły się dalej. Nie jest to żaden personalny zarzut do nikogo, nie wiadomo nawet, kto tym zarządza czy kto decyduje o przekazywaniu informacji o stanu zdrowia konkretnych piłkarzy. W każdym razie kibice nie tego oczekują od oficjalnych mediów, Lechowa społeczność oczekuje konkretów zamiast tylko paru zdjęć z treningu raz na tydzień (niektóre i tak są jakieś zamazane). Klubowe media niestety nie wykorzystają w pełni swojego potencjału, statystyki stron za kwiecień -> TUTAJ coś tam mówią, a coroczne żniwa w postaci m.in. czerwca są dopiero przed nami. Przez bardzo późny powrót piłkarzy do zajęć statystycznie dużo zyskamy, z takimi działaniami za wiele konkretów ze strony klubu zapewne nie będzie.

Ciąg dalszy informacji związanych z przygotowaniami do rundy jesiennej podczas których Lech rozegra raptem 3 sparingi. Planowo mamy zagrać w sobotę, 1, 8 i 15 lipca, w tym ostatnim terminie możliwe są pewnie 2 gry kontrolne z tym samym przeciwnikiem na 2 składy (tak było zimą w przypadku meczu z Hansą Rostock). Sparingpartnerzy ponownie nie powalają na kolana, za kadencji Macieja Skorży ważny był dobór przeciwników, który chciał możliwie najmocniejszych rywali narzekając później na ich jakość. Obecnie nikt nie zwraca uwagi na takie rzeczy, latem Lech zagra z czeskimi średniakami w postaci Slovana Liberec i Banika Ostrawa, którzy są odpowiednikami przykładowo Stali Mielec oraz Zagłębia Lubin. Już dziś wiadomo, że towarzyskie mecze z takimi rywalami nie będą żadnym wykładnikiem siły Kolejorza. Co jedynie będzie szansa pokonać w sparingach ekipy będące na poziomie drużyn, z którymi w ligowym sezonie 2022/2023 akurat nie umieliśmy wygrać.

Wieczorem wypływają kolejne dwa nazwiska w kontekście przyjścia do Lecha. Kamil Pestka jest nierealny, Michał Nalepa już bardziej. Rzeczywiście, jakiś tam sygnał w jego sprawie został wysłany, Lech interesował się tym zawodnikiem choćby latem rok temu. Taki ruch jest szokiem dla kibiców, którzy zastanawiają się, jakim cudem po takim sezonie można się w ogóle zainteresować takim piłkarzem? W Lechu akurat takie myśli to normalność, sezon jubileuszowy się skończył, trener nie naciska na transfery, zostawia budowanie kadry Tomaszowi Rząsie i Piotrowi Rutkowskiemu. Przy niemal pewnym transferze Filipa Dagerstala (kwestią czasu, kiedy zostanie na dłużej), Antonio Miliciu czy powrocie z wypożyczenia Maksymiliana Pingota, przyjście Michała Nalepy w ogóle by nie dziwiło. To na razie tylko spekulacje, w każdym razie po problemach Bartosza Salamona ktoś środek obrony musi uzupełnić.

Czwartek – Potwierdza się to, o czym było pisane w jednym z poprzednich odcinków. To bardziej Pedro Rebocho chciał odejść z Lecha Poznań a nie Lech z niego zrezygnował. Na koniec udanej przygody w Poznaniu portugalski piłkarz wypowiedział zdanie, które przed publikacją rozmowy na stronie oficjalnej chyba zapomniano wyciąć. Chodzi o konkretnie o fragment. – „Chciałbym gorąco podziękować kolegom z zespołu, kibicom, trenerom, w szczególności Maciejowi Skorży, z którym jako człowiekiem miałem specjalną relację. To samo mogę powiedzieć o dyrektorze sportowym i prezesie Piotrze, tych trzech ludzi dało mi to, czego bardzo potrzebowałem w chwili przeprowadzki do Poznania. Nie mogę zapomnieć także o ludziach ze sztabu, działu bezpieczeństwa czy mediów, praktycznie o każdym w klubie. Zawiązałem tu znajomości, które zostaną ze mną do końca.”

O co chodzi? Z tego fragmentu jasno wynika, który trener dla Pedro Rebocho był lepszy, któremu więcej zawdzięcza i przede wszystkim, z którym lepiej się dogadywał. Pedro Rebocho między wierszami „uderzył” w Johna van den Broma, dziwna jest publikacja tego w ten sposób w oficjalnych mediach klubowych. Słowa wypowiedziane przez Portugalczyka mówią wiele, jest to kolejny zawodnik, który współpracując obecnie z innym szkoleniowcem nadal wspomina Macieja Skorżę, o którym w samych superlatywach wypowiadał się też m.in. Mikael Ishak czy jego brat (polecamy materiał Viaplay pod tytułem „Człowiek z wiary” -> TUTAJ).

Piątek – Wyjściowy skład Lecha na mecz z Koroną był podobny do tego, który wystąpił od początku w spotkaniu z Rakowem. Można było przekonać się, czy tydzień temu Raków był taki słaby czy Lech był wówczas aż tak dobry. Do 15 minuty pachniało porażką, Korona ostro ruszyła na Lecha przestając grać około 20 minuty, gdy już się wyszalała, osłabła przez wcześniej stosowany pressing oddając całkowicie pole naszej drużynie. Każdy, kto oglądał piątkowy mecz mógł przecierać oczy ze zdumienia. Jakość zademonstrowana przez Lecha Poznań budziła podziw, mało kto wierzył, że zespół bez m.in. Mikaela Ishaka, Antonio Milicia, Afonso Sousy czy z Filipem Marchwińskim ponownie na dziewiątce może zagrać aż tak widowiskowo, skutecznie w każdej formacji i boleśnie wypunktować rywala, który tej wiosny zadziwiał w meczach przed własną publicznością. Osłabiony Lech co najmniej o dwie klasy przewyższał zdeterminowaną, waleczną Koronę wspieraną przez komplet publiczności. Jakość naszych piłkarzy naprawdę budziła podziw, taka pozytywna pewność siebie była bardzo widoczna, być może Lech jest tak pewny w swojej grze dzięki europejskim pucharom, w których nabrał mnóstwo doświadczenia mogąc je teraz wykorzystywać w spotkaniach o dużym ciężarze dla obu rywalizujących ekip.



O meczu z Koroną napisaliśmy się już sporo, był to jeden z najlepszych występów Kolejorza w tym sezonie ligowym, który wbił Koronie 2 gole po fazie przejściowej po której zwykle tracił bramki u siebie. Tym razem to nasza drużyna umiała kogoś skontrować wykorzystując stratę piłki w środku pola i przestrzeń w środku pola. W świetnej formie znajduje się przede wszystkim Kristoffer Velde, który mając nawet niewiele miejsca potrafi błyszczeć co pokazał m.in. przy okazji gola na 1:0, w którym Norweg zaimponował nie przy okazji kontrataku a w ataku pozycyjnym. W końcówce rozgrywek John van den Brom dał piłkarzom bardzo duuużo wolnego, mimo 5-7 dni przerwy między meczami Lech i tak nie zanotował pełnych mikrocykli treningowych, bowiem zawodnicy dostawali ostatnio dużo wolnego czasu wykorzystując niektóre dni m.in. na zagraniczne wycieczki (na przykład świetny Velde bawił się ostatnio na Majorce). Trener John van den Brom traktuje piłkarzy po przyjacielsku, już przed jego przyjazdem do Polski mówiło się o nim jako o trenerze, którzy traktuje zawodników tak samo, jak sam chciałby być traktowany. Obniżenie obciążeń treningowych w końcówce sezonu okazało się strzałem w samą dziesiątkę, Holender jest ojcem ostatnich bardzo dobrych wyników i bardzo dobrej gry, jaką Kolejorz wręcz imponuje. Nikt się nie spodziewał aż tak dobrej postawy przede wszystkim podczas ostatnich dwóch meczów wyjazdowych, więc tym bardziej cieszy styl i wyniki, które osiągnął mocno osłabiony Lech Poznań,


Sobota – Znowu wraca do temat opisywany przy okazji środy. Niedawno kibice Lecha Poznań o zdrowotnych problemach Mikaela Ishaka dowiedzieli się z wpisu na Instagramie, który zamieścił sam zawodnik, w sobotę o wakacjach poinformował Afonso Sousa, który otrzymał urlop. Musiał to zrobić sam piłkarz, bo oczywiście Lech Poznań nie umiał o tym poinformować.

W sobotę po 17:30 cały Poznań, Wielkopolska i nie tylko trzymała kciuki za Górnika Zabrze, który miał dobrą passę z Pogonią Szczecin, rozgrywał ostatni mecz u siebie w tym sezonie, grał przed kompletem ponad 20 tysięcy widzów i chciał kontynuować zwycięską serię, by zająć na koniec sezonu wysoką jak na swoje możliwości 6. lokatę. Mecz Górnik – Pogoń był świetną wizytówką polskiej piłki. Była akcja za akcję, często piłka wędrowała spod jednej bramki pod drugą, mecz był szybki, na styku, obie drużyny chciały wygrać imponując rozmachem do ostatnich sekund. Pogoń rozegrała naprawdę dobre spotkanie, Górnik tak samo, wygrali gospodarze, gdyż dopisało im więcej szczęścia, byli skuteczniejsi i mieli w swoich szeregach Lukasa Podolskiego, który pokazał wiele jakości. Na nic zdałaby się efektowna piłka zademonstrowana przez Lecha Poznań podczas ostatnich dwóch wyjazdów, gdyby Górnik Zabrze nam nie pomógł oddając w pewnym sensie to, co zabrał nam zwycięstwem przy Bułgarskiej. Górnik w tym sezonie jest jak Cracovia rok temu. 12 miesięcy temu pomógł nam były trener Kolejorza, Jacek Zieliński, po roku pomógł nam inny były trener Jan Urban.

Niedziela – Nie milkną echa po meczu Górnik – Pogoń. Sędzia tamtych zawodów przyznał się do błędu zdradzając, że przy stanie 1:1 powinien podyktować rzut karny. Pogoń po tym meczu jest zrozpaczona, klub tzw. „przegrywów” znowu nic nie wygrał, mając niedawno wszystko w swoich rękach i będąc faworytem do zajęcia 3. lokaty wyłożył się na ostatniej prostej, przegrał medal i straci prawie 4 miliony złotych na rzecz Lecha Poznań, którego w Szczecinie od lat wręcz nienawidzą. Cała Lechowa społeczność ma ubaw z Pogoni, bowiem nawet w takim sezonie ten klub znowu poległ, najpewniej znowu skończy za nami a jeszcze niedawno pod sektorem gości w Poznaniu fetował remis 2:2 i to z pomocą sędziego. Pogoń może czuć złość po porażce z Górnikiem, nie powinna za to narzekać na błąd sędziego, który przy Bułgarskiej im pomógł oszczędzając Kostasa przy stanie 1:0. Wtedy sędzia popełnił błąd na niekorzyść Lecha, w sobotę pomylił się na niekorzyść Pogoni. Takie jest życie, taka jest piłka, tak naprawdę „Portowcy” sami są sobie winni, ponieważ to oni jeszcze niedawno rozdawali karty w grze o 3. miejsce. Mieli na papierze lepszy terminarz, nie mieli tak dużych problemów kadrowych, jakie wciąż Lech Poznań, przegrali brąz na 75-lecie klubu wyłącznie przez swoją postawę i w swoim stylu.

Lech Poznań oczywiście brązowego medalu jeszcze nie zdobył. Pozostał nam ostatni krok, ostatni mecz u siebie z pewną ligowego bytu Jagiellonią Białystok, która na wyjazdach jest dramatyczna. Mimo postawy Jagi na obcych terenach nie można lekceważyć białostoczan, Marc Gual i Jesus Imaz walczą o koronę króla strzelców Ekstraklasy, zatem nadal mają motywację, żeby przy Bułgarskiej zaprezentować się z jak najlepszej strony. Lech? Lech niczego już nie poprawi, niczego nie dołoży, ważne jest to, aby utrzymał wysoki poziom gry z ostatnich 3 spotkań a wtedy o 3 punkty na koniec sezonu 2022/2023 nie musi się martwić. Przed nami wielka, lecz chyba niespodziewana szansa na 18 w historii klubu ligowe podium i 7 brązowy medal, który diametralnie zmienia odbiór ligowego sezonu 2022/2023. Brąz + 1/4 finału Ligi Konferencji? Przed sezonem 2022/2023 zapewne wielu z Was wzięłoby taki wynik w ciemno. Jesteśmy naprawdę blisko sukcesu, jakim w tym konkretnym sezonie, w tej konkretnej sytuacji i przy tych kłopotach, jakie często niespodziewanie spadają byłby brązowy medal Mistrzostw Polski. Brąz w trudnym sezonie, w którym Lech Poznań rozegrał już 55 meczów to coś dużego, przy 6 porażkach u siebie naprawdę nie mogliśmy liczyć na więcej, 3. miejsce w trudnych rozgrywkach 2022/2023 byłoby czymś zupełnie innym od 3. miejsca, które Kolejorz zajął m.in. w 2009, 2017 czy 2018 roku. Wtedy wszyscy liczyliśmy na więcej, teraz wyżej nie dało się podskoczyć, jeszcze miesiąc temu nie były pewne europejskie puchary, obecnie wszyscy kibice Kolejorza są bliscy zobaczenia tego, jak kolejny krążek wpada do klubowej gabloty i będzie zdobił otwarte w grudniu muzeum. Został nam ostatni krok, idealny mecz na pożegnanie wielu odchodzących zawodników, mecz o konkretną stawkę, w którym tysiące ludzi może wspomóc Kolejorza w walce o ostatnie zwycięstwo w sezonie 2022/2023 pieczętujące widok medalu na szyi m.in. Jespera Karlstroma, Antonio Milicia, Joela Pereiry, Mikaela Ishaka, Filipa Bednarka, Kristoffera Velde, Michała Skórasia czy wielu, wielu innych piłkarzy, którzy jeszcze niedawno pobijali Europę dochodząc do 1/4 finału Ligi Konferencji. Wszystkim zawodnikom, sztabowi szkoleniowemu i pozostałym osobom tworzącym Lecha Poznań w sezonie 2022/2023 należą się brawa za pracę, jaką wykonali.

Zdjęcie tygodnia: – Dzisiaj „zdjęciem tygodnia” jest jedna z fotografii przedstawiająca szczęśliwego Kristoffera Velde wykonana przez naszego fotografa w Kielcach. Przy okazji zachęcamy do subskrypcji jego prywatnego kanału na YouTube, który znajduje się -> TUTAJ. Są tam różne kibicowskie filmiki, których na pewno będzie przybywać.

> Śmietnik Kibica – (komentuj nie na temat) <





The post Pyry z gzikiem: Ostatni krok first appeared on KKSLECH.com - Lech Poznań.



Загрузка...

Читайте на сайте

Другие проекты от 123ru.net








































Другие популярные новости дня сегодня


123ru.net — быстрее, чем Я..., самые свежие и актуальные новости Вашего города — каждый день, каждый час с ежеминутным обновлением! Мгновенная публикация на языке оригинала, без модерации и без купюр в разделе Пользователи сайта 123ru.net.

Как добавить свои новости в наши трансляции? Очень просто. Достаточно отправить заявку на наш электронный адрес mail@29ru.net с указанием адреса Вашей ленты новостей в формате RSS или подать заявку на включение Вашего сайта в наш каталог через форму. После модерации заявки в течении 24 часов Ваша лента новостей начнёт транслироваться в разделе Вашего города. Все новости в нашей ленте новостей отсортированы поминутно по времени публикации, которое указано напротив каждой новости справа также как и прямая ссылка на источник информации. Если у Вас есть интересные фото Вашего города или других населённых пунктов Вашего региона мы также готовы опубликовать их в разделе Вашего города в нашем каталоге региональных сайтов, который на сегодняшний день является самым большим региональным ресурсом, охватывающим все города не только России и Украины, но ещё и Белоруссии и Абхазии. Прислать фото можно здесь. Оперативно разместить свою новость в Вашем городе можно самостоятельно через форму.



Новости 24/7 Все города России




Загрузка...


Топ 10 новостей последнего часа






Персональные новости

123ru.net — ежедневник главных новостей Вашего города и Вашего региона. 123ru.net - новости в деталях, свежий, незамыленный образ событий дня, аналитика минувших событий, прогнозы на будущее и непредвзятый взгляд на настоящее, как всегда, оперативно, честно, без купюр и цензуры каждый час, семь дней в неделю, 24 часа в сутки. Ещё больше местных городских новостей Вашего города — на порталах News-Life.pro и News24.pro. Полная лента региональных новостей на этот час — здесь. Самые свежие и популярные публикации событий в России и в мире сегодня - в ТОП-100 и на сайте Russia24.pro. С 2017 года проект 123ru.net стал мультиязычным и расширил свою аудиторию в мировом пространстве. Теперь нас читает не только русскоязычная аудитория и жители бывшего СССР, но и весь современный мир. 123ru.net - мир новостей без границ и цензуры в режиме реального времени. Каждую минуту - 123 самые горячие новости из городов и регионов. С нами Вы никогда не пропустите главное. А самым главным во все века остаётся "время" - наше и Ваше (у каждого - оно своё). Время - бесценно! Берегите и цените время. Здесь и сейчас — знакомства на 123ru.net. . Разместить свою новость локально в любом городе (и даже, на любом языке мира) можно ежесекундно (совершенно бесплатно) с мгновенной публикацией (без цензуры и модерации) самостоятельно - здесь.



Загрузка...

Загрузка...

Экология в России и мире




Путин в России и мире

Лукашенко в Беларуси и мире



123ru.netмеждународная интерактивная информационная сеть (ежеминутные новости с ежедневным интелектуальным архивом). Только у нас — все главные новости дня без политической цензуры. "123 Новости" — абсолютно все точки зрения, трезвая аналитика, цивилизованные споры и обсуждения без взаимных обвинений и оскорблений. Помните, что не у всех точка зрения совпадает с Вашей. Уважайте мнение других, даже если Вы отстаиваете свой взгляд и свою позицию. Smi24.net — облегчённая версия старейшего обозревателя новостей 123ru.net.

Мы не навязываем Вам своё видение, мы даём Вам объективный срез событий дня без цензуры и без купюр. Новости, какие они есть — онлайн (с поминутным архивом по всем городам и регионам России, Украины, Белоруссии и Абхазии).

123ru.net — живые новости в прямом эфире!

В любую минуту Вы можете добавить свою новость мгновенно — здесь.






Здоровье в России и мире


Частные объявления в Вашем городе, в Вашем регионе и в России






Загрузка...

Загрузка...





Друзья 123ru.net


Информационные партнёры 123ru.net



Спонсоры 123ru.net