Papszun zabrał głos na temat sędziego finału. „Niezrozumiałe”
– Jedyne, co jest dla mnie niezrozumiałe, to dlaczego skoro grają dwie najlepsze polskie drużyny, meczu nie sędziuje najlepszy polski sędzia – powiedział podczas konferencji prasowej przed finałem Fortuna Pucharu Polski trener Rakowa Częstochowa Marek Papszun. Szkoleniowiec obrońców tytułu odniósł się w ten sposób do wyznaczenia do roli arbitra Piotra Lasyka.