Feyenoord wpadł na Legię i odmienił polskie trybuny. Wraca po 53 latach
Niemal 53 lata temu, w Prima Aprilis 1970 r., Legia Warszawa rozegrała swój najważniejszy mecz w historii - z Feyenoordem Rotterdam w półfinale Pucharu Europy, czyli dzisiejszej Ligi Mistrzów. To zremisowane 0:0 spotkanie było też najważniejszym dla polskich „ultrasów”. To po holenderskim „najeździe” w Polsce rozpoczęła się nowa era kibicowania - z szalikami, flagami i zorganizowanym dopingiem. Teraz Feyenoord wraca na Łazienkowską, żeby rozegrać mecz 1/16 finału Ligi Europy z Szachtarem Donieck.