Cenzura w Sejmie. Winnicki alarmuje
Robert Winnicki, przedstawiciel nacjonalistycznego skrzydła Konfederacji, alarmuje na Twitterze. Prezydium Sejmu chce zmniejszyć czas na wystąpienia kół do 3 minut, pozostawiając 5 dla klubów. To swego rodzaju cenzura dla mniejszych ugrupowań politycznych, które są obecne w parlamencie.
– Zakończył się Konwent Seniorów, na którym reprezentowałem Konfederację. Prezydium Sejmu chce ściąć czas na wystąpienia kół do 3 minut (przy 5 pozostawionych dla klubów). Realnie uderzy to przede wszystkim w Konfederację, bo mniejsze koła często nie są w stanie wykorzystać czasu – napisał na Twitterze poseł Konfederacji Robert Winnicki.
Zakończył się Konwent Seniorów, na którym reprezentowałem @KONFEDERACJA_. Prezydium Sejmu chce ściąć czas na wystąpienia kół do 3 minut (przy 5 pozostawionych dla klubów). Realnie uderzy to przede wszystkim w Konfederację bo mniejsze koła często nie są w stanie wykorzystać czasu.
— Robert Winnicki (@RobertWinnicki) June 30, 2021
W ten sposób rząd te siły polityczne, które utworzyły kluby poselskie.
Mowa tu o partii PiS z przybudówkami, Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesna, Inicjatywa Polska Zieloni – 127 posłów), Lewicy (Nowa Lewica, PPS, Razem, Wiosna – 47 posłów) i Koalicji Polskiej (PSL i uciekinierzy z PO).
Ocenzurowane zostaną natomiast mniejsze podmioty, czyli: Konfederacja (11 posłów), Polska 2050 (6 posłów), Kukiz’15-Demokracja Bezpośrednia (4 posłów), Polskie Sprawy (3 posłów) i Wybór Polska (3 posłów).
Biorąc pod uwagę fakt, że np. Konfederacja coraz wyżej pnie się w sondażach, jest to próba zamknięcia ust przedstawicielom sporej części obywateli polskich.
Artykuł Cenzura w Sejmie. Winnicki alarmuje pochodzi z serwisu NCZAS.COM.