LN M Nowy Sad: Serbowie ulegli Japończykom, Francja zmierzy się z Rosją
W pierwszym meczu turnieju Ligi Narodów siatkarzy w Nowym Sadzie gospodarze ulegli reprezentacji Japonii 1:3. Serbowie wygrali tylko jednego seta na przewagi, w pozostałych trzech przewaga Azjatów była bardzo wyraźna. W drugim piątkowym meczu Francuzi sprawdzą aktualną formę Sbornej.
Początek pierwszego meczu w Nowym Sadzie należał do siatkarzy z Japonii. Dobre ataki Yuji Nishidy dały Azjatom czteropunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej, a po powrocie na boisko zdobyli oni trzy kolejne punkty i po asie serwisowym oraz ataku z drugiej linii Yuki Ishikawy prowadzili już 11:4. Serbowie wyglądali na mocno zagubionych, jedynie Dusan Petković próbował podejmować walkę – na drugiej przerwie technicznej gospodarze tracili do rywali pięć punktów. Podopieczni Nikoli Grbicia nie byli w stanie jednak odrobić tej straty i przy stanie 23:16 dla Japończyków losy tego seta były już rozstrzygnięte. Seta zwycięstwem Japonii 25:17 zakończył atak Ishikawy.
Drugi set Azjaci rozpoczęli od mocnego uderzenia. Ataki Yuji Nishidy i Yuki Ishikawy oraz błędy Serbów doprowadziły do tego, że na pierwszą przerwę techniczną zespół trenera Yuichi Nakagaichi schodził prowadząc 8:2. Gospodarze zupełnie nie radzili sobie w przyjęciu i obronie, a Japończycy grali spokojnie, powiększając swoją przewagę. Gdy swój atak skutecznie zakończył Haku Ri przyjezdni mieli już dziesięć punktów przewagi (16:6) i zanosiło się na pogrom. Trener Grbić wymieniał zawodników, ale Serbowie sprawiali wrażenie, jakby spotkali się na boisku po raz pierwszy, a Japończycy to wykorzystali. Rozgromili gospodarzy 25:12, a seta zakończyła zepsuta zagrywka Milana Katica.
Serbowie na szczęście dla widowiska wrócili do gry w secie trzecim, którego początek był bardzo wyrównany. Po ataku Davida Mehica to gospodarze schodzili na przerwę techniczną z jednopunktowym prowadzeniem, a potem dzięki skutecznym atakom Stevana Simica odskoczyli rywalom (13:10). Serbowie cały czas utrzymywali kilkupunktową przewagę, jednak od stanu 21:17 przebudzili się Japończycy i odrobili straty. Po świetnym bloku Haku Ri i asie serwisowym Issei Otake to Azjaci mieli piłkę setową przy stanie 24:23, ale Serbów wybronił David Mehic. Kolejne dwa ataki tego siatkarza dały zwycięstwo gospodarzom 26:24 i zespół Nikoli Grbicia zachował nadzieje na punkty w tym meczu.
Zacięty był również początek czwartego seta. Po zbiciach Naoyi Takaro i Taishi Onodery Japończycy zeszli na pierwszą przerwę techniczną przy nikłym prowadzeniu 8:7, ale potem jeszcze tę przewagę powiększyli. Dobra dyspozycja w polu zagrywki i w ataku Yuji Nishidy oraz Yuki Ishikawy dały im prowadzenie 16:12. Serbowie już w tym momencie wyraźnie odpuścili widząc, że rywale jednak tego dnia są lepiej dysponowanie. As serwisowy Taishi Onodery dał Azjatom prowadzenie 21:14 i było już wiadomo, że Serbowie w tym meczu pozostaną bez punktów. Seta wynikiem 25:17 zakończył Naoya Takano.
Serbia – Japonia 1:3
(17:25, 12:25, 26:24, 17:25)
Składy zespołów:
Serbia: Petković (7), Kujundžić (6), Cirović (5), Krsmanović (5), Kovacević (1), Todorović, Majstorović (libero) oraz Peković (libero), Mehić (12), Vucicević (10), Katić (6), Simić (3) i Vilimanović
Japonia: Ishikawa (19), Nishida (14), Onodera (12), Takano (8), Ri (7), Sekita (2), Yamamoto (libero) oraz Otake (5), Yamauchi (1), Fukatsu i Hisahara
Francja – Rosja
Zobacz również:
Wyniki i tabela Ligi Narodów mężczyzn
Artykuł LN M Nowy Sad: Serbowie ulegli Japończykom, Francja zmierzy się z Rosją opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.