Jose wraca na Stamford: Chelsea va United
Dziewiąta kolejka Premier League przywita nas elektryzującym pojedynkiem – w pierwszym spotkaniu po zakończeniu reprezentacyjnej przerwy Chelsea podejmie przed własną publicznością Manchester United. Faworytem sobotniego starcia są z pewnością gospodarze, którzy w tym sezonie nie znaleźli jeszcze pogromcy. Stawka może mieć jeszcze kolejnysmaczek - według dziennikarzy porażka United może oznaczać dla Jose Mourinho utratę posady szkoleniowca Manchesteru. Czy jego były zespół zatopi ambicje Portugalczyka?
Dla podopiecznych Maurizio Sarriego będzie to trzecie październikowe spotkanie – londyńczycy miesiąc rozpoczęli od męczarni w Lidze Europy, gdzie po golu Alvaro Moraty, Chelsea pokonała ostatecznie węgierskie MOL Vidi 1:0.
Znacznie lepiej The Blues zaprezentowali się kilka dni później, kiedy to pokonali na St. Mary’s Southampton 3:0. Warto zaznaczyć, że licząc wszystkie rozgrywki, Chelsea nie przegrała żadnego z 11 spotkań w tym sezonie.
Podobnie jak ich sobotni rywal, piłkarze Manchesteru United również dwukrotnie pokazywali się na murawie w tym miesiącu. Zaczęło się starciem w drugiej kolejce Ligi Mistrzów, zakończonym bezbramkowym remisem na Old Trafford przeciwko Valencii.
Cztery dni później, Czerwone Diabły wróciły z dalekiej podróży i pokonały Newcastle, choć przegrywały już 0:2.
W sobotę na Stamford Bridge dojdzie do starcia numer 181 w historii bezpośrednich konfrontacji pomiędzy Chelsea i Manchesterem United – jak do tej pory, lepiej radziły sobie Czerwone Diabły, które z wygranej cieszyły się 77 razy. 49-krotnie pojedynki te kończyły się remisami, a 54 razy zwyciężyli The Blues.
W poprzednim sezonie, drużyny te mierzyły się ze sobą trzykrotnie – jeśli chodzi o ligę, to w listopadzie na Stamford Bridge 1:0 po golu Moraty wygrała Chelsea, natomiast w rewanżu na Old Trafford, z kompletu punktów cieszyli się piłkarze z Manchesteru (2:1).
Zdecydowanie najwyższą stawkę miało jednak starcie na Wembley, rozegrane 19 maja – w finale Pucharu Anglii, górą okazali się londyńczycy. Bohaterem The Blues został Eden Hazard, który w 22. minucie zdobył decydującą bramkę z rzutu karnego.
Co ciekawe, żadne z dziesięciu poprzednich ligowych spotkań pomiędzy tymi ekipami nie zakończyło się wygraną gości – co więcej, cztery poprzednie mecze to tylko i wyłącznie zwycięstwa gospodarzy.
Po raz ostatni na wyjeździe wygrała Chelsea, w maju 2013 roku. United ostatni raz triumfowali za to na Stamford Bridge w październiku, rok wcześniej.
Podobnie jak w poprzednich spotkaniach, Maurizio Sarri ma komfort wyboru podstawowej jedenastki z wszystkich kluczowych piłkarzy w kadrze. Jedynym kontuzjowanym jest bowiem Isaiah Brown, a niewielkie znaki zapytania w kontekście występu w sobotnim pojedynku stoją przy nazwisku Ethana Ampadu i Antonio Rudigera.
Więcej kłopotów będzie miał przed sobotnim spotkaniem Jose Mourinho, który wraca na stare śmieci – z powodu problemów z kolanem nie zagrają Marcos Rojo i Scott McTominay, a kontuzje uniemożliwiają również występ Anderowi Herrerze i Jessemu Lingardowi.
Chelsea v Manchester United
sobota, 20 października 2018, godz. 13:30