Christensen: W Chelsea nigdy nie możesz czuć komfortu
Ostatnio Antonio Conte wyznał, że starał się o Virgila van Dijka który ostatecznie przeniósł się do Liverpoolu. Jak z taką wiadomością radzą sobie dotychczasowi obrońcy The Blues? Posłuchajcie Andreasa Christensena.
W takim klubie jak Chelsea nigdy nie możesz czuć się komfortowo - i tak w szatni mamy wielką konkurencję. Pod kątem mentalnym jest bardzo trudno, każdego razu, kiedy grasz na boisku wiesz, że nie możesz popełnić żadnego poważnego błędu - mówi Christensen.
Sam Duńczyk właśnie w tym sezonie wskoczył do pierwszego składu a jego postępy zostały dopiero co nagrodzone nowym kontraktem.
Cieszę się, że klub widzi tu moja przyszłość. Sam starałem się o tym nie myśleć i skupiałem się na piłce. Przedłużenie kontraktu było łatwą decyzją. Jestem zadowolony z tego, jak układa się ten sezon, przecież Chelsea to niełatwy skład, aby się do niego dostać.
Po dwóch sezonach spędzonych w Bundeslidze uznałem, że jestem na to gotowy - jeśli okazałoby się to zbyt mało to raczej nigdy by mi się to nie udało. Dobrze jest grać w tak wielu meczach.