LSK: Wisła bez szans w Legionowie
W sobotnim spotkaniu Ligi Siatkówki Kobiet Wisła Warszawa zmierzyła się na wyjeździe z DPD Legionovią. Miejscowe siatkarki nie dały przeciwniczkom większych szans i wygrały to starcie bez straty seta. Dzięki trzem punktom zdobytym w tym spotkaniu Legionovia wansowała na czwarte miejsce w tabeli ekstraklasy.
Po wyrównanym początku pierwszego seta legionowianki szybko odskoczył rywalkom. Skuteczne ataki Olgi Strantzali oraz Julie Oliveiry Souzy dały im prowadzenie 8:5, ale zespół Wisły nie zamierzał się poddawać. Dobrze na siatce zarówno w bloku jak i ataku radziła sobie Aleksandra Szymańska i to warszawianki po chwili prowadziły 10:9. Potem jednak po kiwce na siatce w polu zagrywki pojawiła się właśnie rozgrywająca Legionovii i gospodynie zdobył pięć punktów z rzędu. Wiślaczki zupełnie nie mogły sobie poradzić z zagrywkami Alicji Grabki, a potem Juliette Fidon-Lebleu i podopieczne trenera Alessandro Chiappiniego prowadziły już18:11. W końcówce od stanu 24:16 warszawianki obronił trzy piłki setowe dzięki atakom Joyce Gomes da Silvy, o czas jeszcze poprosił szkoleniowiec gospodyń i ostatecznie Legionovia wygrała tego seta 25:20 po skutecznym zbiciu Fidon-Lebleu.
Początek drugiej partii to błędy po obu stronach siatki, jednak pierwsze otrząsnęły się legionowianki, które odskoczył rywalkom na dwa punkty. Po zbiciu Juliette Fidon-Lebleu było już 11:7 dla gospodyń, myliła się w ataku Aleksandra Lipska, która w tym meczu zagrała na lewym skrzydle i po chwili o przerwę poprosiła trenerka Wisły, Agnieszka Rabka. Warszawianki raził nieskutecznością w ataku i po zbiciu Olgi Strantzali Legionovia prowadziła już 16:10. Siatkarki Wisły odrobiły jeszcze część strat i po kiwce Katarzyny Olczyk było 18:15, ale gdy strata po asie serwisowym Olgi Strantzali znów wzrosła do pięciu punktów, Agnieszka Rabka przerwała grę w tym secie po raz drugi. W końcówce świetnie w ataku radziła sobie Julie Oliveira Souza, a legionowianki ponownie wygrały do 20, tym razem po świetnym ataku Alicji Wójcik.
Gospodynie świetnie rozpoczęły kolejną odsłonę i po ataku Julie Olivieiry Souzy prowadził już 4:0, co spotkało się z natychmiastową reakcją trenerki Wisły, która przywołała swoje zawodniczki do ławki rezerwowych. Warszawianki błyskawicznie odrobiły straty i dzięki skuteczności Aleksandry Szymańskiej i Joyce Gomes da Silvy po chwili na tablicy wyników widniał już remis 7:7, a gdy gospodynie dotknęły siatki, to Wisła wyszła na prowadzenie. Rozgorzałą wyrównana walka punkt za punkt, a prowadzenie raz po raz przechodziło z rąk do rąk. W końcu legionowianki po atakach Oliveiry Souzy i Alicji Wójcik odskoczyły rywalkom, a gdy swój atak skończyła Fidon-Lebleu było już 17:13 i trenerka Wisły poprosiła o drugą przerwę. Legionowianki nie zamierzały zwalniać, a w ich szeregach znów wyróżniały się trzy zagraniczne skrzydłowe, które zdobywały większość punktów (22:17). Warszawianki nie zdołały już ich dogonić – seta wynikiem 25:19 zakończył skuteczny atak Justyny Łukasik i trzy punkty dla Legionovii stały się faktem.
MVP: Olga Strantzali
DPD Legionovia Legionowo – Wisła Warszawa 3:0
(25:20, 25:20, 25:19)
Składy zespołów:
Legionovia: Oliveira (14), Wójcik (7), Strantzali (15), Fidon-Lebleu (12), Łukasik (10), Grabka (5), Adamek (libero) oraz Matejko
Wisła: Mikołajewska (3), Szymańska (7), Połeć (3), Gomes da Silva (16), Nowgorodczenko , Lipska (5), Del Rio Correa (libero) oraz Marcyniuk (3) i Olczyk (1)
Zobacz również:
Wyniki oraz tabela Ligi Siatkówki Kobiet
Artykuł LSK: Wisła bez szans w Legionowie opublikowany na Strefa Siatkówki - Mocny Serwis.